Za tę samą polisę OC u różnych ubezpieczycieli w Gdańsku zapłacimy od 448 do 936 zł, a w Poznaniu od 393 zł do 944 zł.
Jak wynika z wyliczeń, przykładowy kierowca z Ochotnicy Dolnej (28-letni posiadacz Forda Focusa z 2008 r. o pojemności 1,6 l, który prawo jazdy ma od 10 lat, kupuje OC od 7 lat i do tej pory zawsze jeździł bezszkodowo) zapłaci w jednym z towarzystw za obowiązkową polisę przynajmniej 374 zł, ale w innym kupi dokładnie takie samo ubezpieczenie za 780 zł. Sprawdzenie cen pozwoli mu zaoszczędzić 400 zł.
– Z naszych kalkulacji wynika, że najtańsze i najdroższe OC dla jednego kierowcy niemal dzieli przynajmniej kilkadziesiąt złotych różnicy. Biorąc pod uwagę to, że każde towarzystwo ubezpieczeń oferuje kierowcom takie same polisy, których zakres regulowany jest przepisami ustawy, to właśnie cena jest głównym kryterium wyboru ubezpieczenia – dlatego też warto skontaktować się z pośrednikiem ubezpieczeniowym – Mirosław Mróz w Tylmanowej. Ubezpieczyciele kalkulują składkiubezpieczeniowe na podstawie liczby szkód w danej lokalizacji. Im gorsze są statystyki wypadków, a za polisę OC płaci się więcej.
Warto pamiętać, że ubezpieczyciele skłonni są do udzielania zniżek. Za bezszkodową jazdę można dostać do 60 proc. rabatu od podstawowej ceny ubezpieczenia. Choć i ta liczba się zmienia. Np. Proama dla kierowców, którzy dotychczas mogli skorzystać z 60-proc. zniżki i nie mieli szkód w ostatnich 12 miesiącach, proponuje jeszcze większy rabat – 70 proc. W Tylmanowej – np dla kierowców, którzy wybiorą Generali – jeśli jeździsz 4 lata bez szkód możesz dostać w promocji nawet 60% upustu.
>>> Oczywiści klienci, którzy mają wykupione ubezpieczenie u Mirosława Mroza – pośrednika ubezpieczeniowego PAUF mogą otrzymać dodatkowo zniżki lojalnościowe – extra rabaty w AXAdirect i Interrisk oraz Libertydirect.
Więcej na ten temat u pośrednika ubezpieczeniowego w Tylmanowej.