Ochotnica – 1 lutego 2013 Sąd Najwyższy uznał, że ubezpieczonemu nie należy się odszkodowanie za skradzioną, a następnie spaloną ciężarówkę, ponieważ w pojeździe zostawiono dowód rejestracyjny. W sprawie, oznaczonej sygnaturą V CSK 75/12, właściciel samochodu twierdził, iż przyczyną szkody było spalenie a nie kradzież. Dlatego też ubezpieczyciel nie mógł odmówić wypłaty odszkodowania, traktując zaniedbanie jako rażące niedbalstwo. Tych argumentów nie podzieliły wcześniej sądy: Okręgowy i Apelacyjny w Katowicach, które oddaliły pozew. Podobnie postąpił SN tłumacząc, że spalenie było konsekwencją kradzieży, a jeśli OWU przewidują wyłączenie odpowiedzialności w razie pozostawienia w aucie dowodu rejestracyjnego, to zaistnienie takiej okoliczności jest rażącym niedbalstwem.
Dlatego będąc na feriach zimowych czy wypoczynku zawsze pilnuj dowodu rejestracyjnego swego auta.
No responses yet